niedziela, grudnia 01, 2013

 Straslund zaczął się deszczem... Ciężko było ustalić jaka będzie pogoda w momencie wyjazdu, gdyż wyjazd był w okolicach 5 rano. Ja wybrałem opcje "deszczową" reszta ekipy wersję "letnią". Pierwszym zakupem był zatem parasol.
 Do momentu wejścia oceanarium lało, jak wyszliśmy pojawiło się przepiękne piekące słońce i tak już pozostało do końca wycieczki. Wychodząc z oceanarium obraliśmy kierunek na rynek.
Na rynku trafiliśmy na jakiś średniowieczny jarmark. Piekarze wypiekali chleb, kowale wyrabiali narzędzia, rzemieślnicy wyrabiający nalewki, prezentowali swoje trunki.
 Przeszliśmy "budy", moja ekipa została na rynku, a ja udałem się do biletowanego kościoła pw. św. Mikołaja... ale o tym innym razem






---
Tech.
f/2.8 ISO200 1/320sec 185mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/1000sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/2000sec 145mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/640sec 145mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/640sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/800sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/2500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/4000sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/640sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/800sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 ISO200 1/800sec 200mm Sigma 70-200/2.8

1 komentarz:

Dorota pisze...

Bardzo fajny reportaż. Fajne detale...