
No tak.. jedyna osoba, ktora nie ulegla swiatecznemu szalenstwu jest Dziobek.. Swieta wziely go przez zaskoczenie... Mimo, ze choinka pojawila sie tak nagle, to On nadal niczego nie podejrzewal.. az tu nagle zaczelo sie.. choinka u babci, prezenty, potem choinka u drugiej babci i prezenty.. takiego czegos jeszcze nie bylo w zyciu naszego Dziobka..
----
Tech.
f/5.6 1/60sec ISO200 eqv. 27mm
2 komentarze:
Ha ha, a każdy prezent trzeba skosztować, jakże by inaczej ;-)
Smakowały Wojtusiowi prezenty?
Prześlij komentarz