wtorek, czerwca 19, 2012

 Dzisiaj, dla odmiany nie będzie Pragi, będą Gliwice. Jak widać na zdjęciach , na górze gliwicka palmiarnia na dole znajdujący się przy wejściu do parku, gdzie znajduje się palmiarnia, budynek firmy WASKO. Jakoś tak skojarzyły mi się  te dwa motywy i postanowiłem pokazać je koło siebie. Palmiarnia fajne miejsce choć, mało światła... Byliśmy tam w jasny, upalny dzień, ale mimo to światła mało, mało.. Jak dla mnie. A nie wiem jak obsługa by zniosła paradowanie ze statywem, wiem jak zniosła by to to reszta naszej ekipy... Nie zniosła by, gdybym ich jeszcze dodatkowo opóźniał zabawą ze statywem... Ehh..
---
Tech.
f/2.8 1/500sec ISO400 200mm Sigma 70-200/2.8
f/8 1/500sec ISO640 200mm Sigma 70-200/2.8

niedziela, czerwca 17, 2012


Dzisiaj wszystko się rozwiązało. Czesi bezwzględnie lepsi wygrali. Mają lepsze wędliny, fajniejsze zabytki, Kofole, a teraz jeszcze idą na mistrza :) . I dobrze. Na górze detal z praskich drzwi, Piotr w tym momencie używał telefonu, więc przystanęliśmy na chwile i drzwi, jak się to mówi, wpadły w oko. Było to chwilę po tym, jak zeszliśmy z głównego traktu którym miliony turystów przemieszczało się w stronę mostu Karola. Tam tłumy, a tu gdzie my byliśmy, cisza, spokój, klimaty :)

Na dole mały klimacik :) Zaistniałem w mediach, zdjęcie, ,mały wywiad.. Nie, nie szukajcie tego w kioskach :)

----
Tech.
f/2.8 1/400sec ISO3200 160mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/400sec ISO3200 70mm Sigma 70-200/2.8

wtorek, czerwca 12, 2012

Dzisiaj na cześć wygranej reprezentacji Czech na Euro kolejna porcja lekkich sklepowych klimatów. Na początek Krecik.. Krecika w Czechach można znaleźć wszędzie, myślę,że to część ich kultury, dla kontrastu u nas próżno szukać Reksia, Bolka i Lolka... Szkoda

 Ten pan to chyba Pinokio, choć mogę się mylić..ustrzelony przy zejściu z mostu Karola.
 Ostatnie dwa to wystawa sklepowa, te skrzydlate panienki kojarzą mi się ze "Studiem Kamard" ..Eh.. kto to jeszcze pamięta..
---
Tech.
f/2.8 1/800sec ISO200 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/2000sec ISO1250 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/2500sec ISO1250 120mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/3200sec ISO1250 120mm Sigma 70-200/2.8

niedziela, czerwca 10, 2012


Dzisiaj Praga która widać jak się zadrze wysoko głowę do góry.  Trzeba przyznać, że Praga na wysokości dachów jest przepiękna. Oni tam za bardzo wojny nie mieli dlatego większość tego co widać to autentyki, podobnie jak zamki, pałace..Klimaty z reprezentacyjnego placu Wacława. Po przyjeździe zatankowaniu dobrej kawy w McDonald's ruszyliśmy w miasto i właśnie to były pierwsze rzeczy, które rzuciły się w oczy.


 ----
Tech.
f/4 1/500sec ISO280 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO500 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO500 170mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO360 112mm Sigma 70-200/2.8

sobota, czerwca 09, 2012


Dzisiaj dalsza wrzutka z cyklu "cuda zza szyby". Smoka spotkaliśmy na wystawie sklepu, a właściwie w piwnicznym okienku sklepu z pamiątkami koło wejścia na żydowski  cmentarz na Josefovie. Oczywiście cmentarz był zamknięty bo to sobota i oczywiście biletowany tak jak złota uliczka, z innymi średnio interesującymi atrakcjami w pakiecie. Żalu nie ma. O tej porze roku kontrasty byłyby za duże na ustrzelenie czegoś fajnego i poza tym ja nie miałem statywu, Piotr miał :) Piotrek coś przekładał z obiektywami a ja sobie upolowałem smoka.. A poniżej zegar, motyw zegara astronomicznego pojawiał się na masie pamiątek, poprzedni wpis, też zaczynał się taka pamiątką... Szkoda, że Czesi przegrali... Tzn. mówię o meczu z Rosją :)





---
Tech.
f/3.2 1/500sec ISO800 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/500sec ISO560 200mm Sigma 70-200/2.8



czwartek, czerwca 07, 2012

Dzisiaj Praga w miniaturze, zza sklepowej szyby. Obserwując mojego bloga zapewne wiecie, że lubię takie klimaty, także i tym razem nie mogło być inaczej. Te zegary mnie urzekły, zresztą to jedno z moich ulubionych zdjęć z Pragi.
 Królowe, możliwe, że jakieś święte, mogłem zrobić w środku sklepu jako podziękowanie za zakup :) Sprzedająca pani, piękna Serbka, spojrzała na mnie i zanim się odezwałem zapytała czy jestem z Polski. Zapytałem skąd wie, a ona, że miała chłopaka z Polski, był wysoki i teraz jak widzi wysokiego faceta to zaraz myśli, że jest z Polski :) No po takim wstępie byłem kupiony :) ale postanowiłem nie sprzedać tanio skóry. Zatem ja kupię jakiś prezencik dla synka ale będę mógł zrobić parę zdjęć. Mo i mamy królowe, szkoda, że tak krótko tam byłem..
---
Tech.
f/4 1/500sec ISO450 170mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO560 170mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/500sec ISO800 200mm Sigma 70-200/2.8

wtorek, czerwca 05, 2012



Kolejne epickie miejsce w Pradze.. Most Karola. Prawdopodobnie na nim byliśmy. Piszę prawdopodobnie, bo nie było go widać. Tylko kłębowisko ludzi lansujących się z prawego na lewy brzeg prąc na tych, którzy ciągnęli z lewej na prawą stronę Wełtawy. MASAKRA.


Oczywiści nie narzekam, ale przestrzegam, chcecie mostu to wybierzcie się raczej na poranne fotki o wschodzie słońca, myślę, że wtedy będzie widać most.


 Jedyną nadzieją  w biały dzień jest dopchać się do balustrady pomiędzy "artystów" i liczyć na to, że będzie zza niej widać coś ciekawego.

Nie, nie narzekam! Broń Boże, były też pozytywne aspekty , miałem pierwszy raz w życiu okazję zobaczyć nobliwą panią, która wyciągnęła z torby IPada i zrobiła parę "zdjęć" tym cudem. Szkoda, że nie mam tego na zdjęciach... eh....

 
---
Tech.
f/8 1/4000sec ISO640 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/4000secc ISO220 200mm Sigma 70-200/2.8
f/8 1/4000sec ISO500sec 100mm Sigma 70-200/2.8
f/8 1/1000sec ISO1250sec 70mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/4000sec ISO200 200mm Sigma 70-200/2.8

sobota, czerwca 02, 2012


Jak się jest w Pradze nie można nie być na "złotej uliczce" ( co prawda jest wersja tego przysłowia z nawaleniem się piwem ale to nie na tym blogu). No po wyjściu z katedry udaliśmy się na poszukiwania tego cuda. Gdyby nie drogowskazy to ciężko byłoby tam trafić. Przez kłębiące się tłumy ludzi niczego nie widać. W końcu docieramy do szlabanu wejściowego i "oho" bilety. No tak w "internecie" pisali o tym. Zlokalizowaliśmy kasę i... Owszem można kupić bilet na wejście na "złotą uliczkę" ale w pakiecie z kapeluszem, wejściem na trzepak, pokazem piesków robiących salta i popcornem.. Nasz plan obejmował katedrę i złotą uliczkę , punkt nr.1 był już zrealizowany, po innych atrakcjach Hradczan nie planowaliśmy się włóczyć bo w salach muzealnych oprócz tłumów panuje zapewne zakaz fotografowania.. Tak, więc zdeprecjonowaliśmy wzajemnie znacznie "złotej uliczki" mówiąc, że wpuszczając na naszą Garncarską takie tłumy byłoby to samo udaliśmy się dalej w Pragę. Mam apel do władz Pragi, powiem tak, bilety OK, pakiety NIE

Przed przyglądaniem się gargulcom na dachu katedry warto poćwiczyć też spoglądanie pod nogi. Tam też nie widać tłumów


---
Tech.
f/8 1/2500sec ISO1250 92mm Sigma 70-200/2.8
f/8 1/500sec ISO3200 160mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/4000sec ISO200 112mm Sigma 70-200/2.8

piątek, czerwca 01, 2012


Nadal wnętrze katedry p.w św Wita, Wacława, Wojciecha, niestety brak wstępu do strefy biletowanej niejako zmusił nas do  zajęcia się tym co było. Piotr poprosił mnie w tym miejscu bym popilnował sprzętu, znaleźliśmy lukę gdzie wstawił statyw, boskie 14-24 leżało na posadzce, byłem niejako "uziemiony".. i dobrze. Mogłem się dokładniej przyglądnąć temu co mnie otaczało, wtedy zrobiłem dwa pierwsze zdjęcia. Z pierwszego jestem szczególnie zadowolony, Sigma mocno dała radę..


Co ciekawe zauważyłem, że witraże w katedrze reprezentują różne style, są jednocześnie takie klasyczne jak ostatni, jak i takie zupełnie nowoczesne trochę jak nowoczesne malarstwo. No i piękna rozeta nad wejściem. Niestety, w katedrze trochę ciężko robi się zdjęcia.. tłum napierający z każdej strony, jest dość ciemno, zakaz używania statywu, chyba ze względu na wszechobecne kłębowisko ludzi, ale pewno też, by nie dało się zrobić dobrego, niezaszumionego zdjęcia, będącego konkurencją dla oficjalnych widokówek. Piotr nie wiedząc o zakazie statywu używał, na szczęści nikt z ochrony tego nie zauważył :)
Przy okazji odkryłem pewną niedogodność autoiso w D90, wyłączając je i przestawiając ISO jednocześnie ta nowy nastawa staje się dolnym kresem ISO dla automatu.. Stąd dużo zdjęć jest na ISO1250 choć mogłoby być na mniejszej czułości.. ehh.




---
f/4 1/1250sec ISO1250 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/250sec ISO3200 135mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/640sec ISO1250 70mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO2500 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/640sec ISO1250 200mm Sigma 70-200/2.8

wtorek, maja 29, 2012

 Powiem tak, od wewnatrz katedra św. Wita, Wacława i Wojciecha nie zachwyca, mimo,że pełni podobną rolę jak nasz Wawel. Pewno jej piękno trzeba odkryć, ale to trudne... Katedra całkowicie jest zawalona ludźmi, ludzie są wszędzie, wszędzie.. gwar, hałas, ludzie... no i bilety
 Nie mam nic przeciwko biletom, owszem niech są, ale niech to będą bilety na poszczególne atrakcje a nie "pakiety"
Najciekawsze w katedrze jest to czego ludzie nie zasłaniają.. sklepienie, ściany,. witraże. Bardzo lubie moje tele, dopiero w domu zauważyłem, że mogłem zmienić szkło.. w plecaku był T17-50, w zasięgu był też N14-24..  Polak mądr po szkodzie....
---
Tech.
f/3.5 1/500sec ISO1250 70mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO1600 70mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/500sec ISO1250 70mm Sigma 70-200/2.8

niedziela, maja 27, 2012

 Gargulce , jak określa je Wikipedia, są odmianą trolli  przystosowanych do życia na miejskich dachach. Żyją w bliskiej symbiozie z rynnami, żywią się gołębiami, choć nie gardzą innymi ptakami, nawet nietoperzami. Potrafią mówić, choć przez ich trwale otwarte paszcze, ciężko cokolwiek zrozumieć...

Przedstawione tutaj gargulce nazywane także rzygaczami zamieszkują na stale dach  Katedry Świętych Wita, Wacława i Wojciecha
Gargulce spoglądają z góry na kłębiące się pod nimi tłumy, które jak najszybciej chcą "wchłonąć"punkt programu wycieczki... Ludzie stoją wpatrzeni w ekrany telefonów zupełnie nie dostrzegają świata trolli tuż ponad ich głowami...
---
f/4 1/1600sec ISO1250 185mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/1250sec ISO1250 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 1/2500sec ISO1250 185mm Sigma 70-200/2.8

czwartek, maja 24, 2012

 Najdziwniejsza rzecz, którą zobaczyliśmy w Pradze. Na przedłużeniu mostu Čechův jest wzgórze, na którym stał największy na świecie pomnik Stalina. Oczywiście nie wiedzieliśmy o tym. Na porośnięte drzewami wzgórze ciągną schody. Na tych schodach zrobiliśmy popas, sprawdziłem jak moja Sigma wypadnie w konfrontacji z boskim Nikkorem 70-200/2.8 VR ( powiem tyle, idą łeb w łeb), a potem dalej wspięliśmy się aż na góre.... a tam naszym oczom ukazały się... buty....

 
 Obecnie w miejscu pomnika zajduje się metronom, wyglądający z mostu trochę jak ogromny szlaban. Pomiędzy metronomem a pobliskim słupem na rozciągniętej pomiędzy nimi linie turyści pozostawiają swoje obuwie.. Legenda głosi, że wiatr zdmuchuje te buty i zanosi do swych właścicieli, czy jakoś tak ;););)

----
Tech.
f/2.8 1/4000sec ISO200 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/1600sec ISO200 200mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/1600sec ISO200 200mm Sigma 70-200/2.8

środa, maja 23, 2012

 Dzisiaj rozbieramy na kawałki wczorajszy most. Na pierwszy ogień idą winetki, pierwsza z katedrą św. Wita a druga z głową Victorii.
 Kiedy Piotr ciągle pstrykał zauważyłem przypięte do balustrady kłódki. Jest w Pradze nad Certovka pewne miejsce, gdzie zakochani wyznają sobie miłośc, przypinają kłódki, a klucze wrzucają do rzeki. To nie to miejsce, ale jak widać także i na moście Čechův , ta "piękna" tradycja zapuściła swoje korzenie.
 Na most nad Certovka nie dotarliśmy, jestem pewien, że nawet gdybyśmy znaleźli to miejsce, to byłoby tam tyle ludzi,że nie dałoby się włożyc obiektywu.. Nie żałuję
----
Tech.
f/10 ISO560 1/500sec 160mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO900 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/4 ISO200 1/1250sec 70mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO900 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8

wtorek, maja 22, 2012

 Most Svatopluka Čecha
 Pierwszy most na Wełtawie, który było nam dane przekroczyć, łączy prawy z lewym brzegiem rzeki, jednocześnie łącząc również lewy z prawym. Most wg Wikipedii ma 169m długości i jest jednym z najkrótszych na Wełtawie. Nazwany od imienia Svatopluka Čecha, czeskiego poety, pisarza i dziennikarza. Jest to normalny komunikacyjny most z dwukierunkowym ruchem. Wzdłuż całej długości stoją bogato zdobione brązowe latarnie zwieńczone złotymi lampami. Na pylonach posągi Viktorii trzymające w rekach pochodnie.
 Najważniejszą rzeczą w takim wyjeździe jest towarzystwo, koniecznie musi być zainteresowane tym samym, to znaczy robieniem zdjęć. Wtedy jest super, nikt nikogo nie pogania, jest co, to focimy, do skutku. Zanim weszliśmy na most artykułowaliśmy w kółko "jeść", "pić", "ciepło". Most miał służyć do przeprawy na drugą stronę rzeki, gdzie widać było wzgórze i jakiś park. Tam planowaliśmy popas. Niestety most nas pochłonął na dłuższą chwilę.. Gdy już zrealizowałem wszystko co mi wpadło do głowy ( to co powyżej, plus to co w następnym poście ) Piotr nadal koncentrował się na zdjęciach, więc pomyślałem, "hmm.. złamię się, robię widokówki". Pierwszą rozpocząłem opis pleneru, katedra św Wita, druga to Hanavský pavilon, trzecia kościół św, Mikołaja.
 ---
Tech.
f/10 ISO200 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO900 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO900 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO900 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8
f/10 ISO640 1/500sec 200mm Sigma 70-200/2.8


poniedziałek, maja 21, 2012


Tadam! Udało się... Wiele lat myślenia, kombinowania, namawiania ludzi i w końcu udało się. Praga kolejowo w jeden dzień zaliczona. Ludzie których namawiałem kręcili nosami na jeden dzień? Nie autem? Ich strata, w końcu zebrała się fajna ekipa i dokonało się. Rozpoczynam wrzutę fotek, myślę, że będę je wrzucał jakoś tematycznie poukładany sposób. Zaczynamy tym co pierwsze nas wita w Pradze, a mianowicie Praha hlavní nádraží.


Jak  pisze Wikipedia:
"Dworzec Praga Główna) – największy osobowy dworzec kolejowy w Pradze, i w Czechach.

Pierwszy dworzec został otwarty w 1871 przez Franciszka Józefa I. Pod nazwą Kaiser-Franz-Joseph-Bahnhof był końcowym przystankiem linii kolejowej z Wiednia przez Czeskie Budziejowice (fragment kolei Kaiser-Franz-Josephs-Bahn). W następnych latach dochodziły połączenia w innych kierunkach z kolejnymi miastami.

W latach 1901 – 1909 dworzec rozbudowano i przebudowano w stylu secesyjnym pod kierunkiem Josefa Fanty. Przed dworcem stanął pomnik cesarza Franciszka Józefa I, który obecnie znajduje się w praskim lapidarium."

Dworzec utrzymany w stylu dworca we Wrocławiu, takie mam wrażenie, biorąc pod uwagę dach nad peronami, zaś wnętrze dworca czyste,nie śmierdzi żulami i sikami, czerwone plastikowe sufity , dużo światła, niebieskie tablice informacyjne i tłumy, tłumy, tłumy...

Osobiście polecam podróż do Pragi pociągiem, mniej męcząca, nie musimy martwić się o miejsce parkingowe i tego typu klimaty.
----
Tech.
f/10 1/500sec ISO360 200mm Sigma 70-200/2.8 + CirPol Marumi DHG
f/2.8 1/500sec ISO720 100mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/500sec ISO900 100mm Sigma 70-200/2.8
f/2.8 1/1000sec ISO200 112mm Sigma 70-200/2.8